środa, 11 marca 2015

My muzykanci konszabelanci...

Wczoraj intensywnie ćwiczyliśmy w naszym kąciku muzyczno-teatralnym. Kiedyś, gdy będziemy występować na światowych scenach  to wspomnimy przedszkolne próby.



























Trening czyni mistrza.... gdy Pani już wychwaliła wszystkich mistrzów to sie okazalo, że każdy z nas chce kierować zespolem. A wtedy dowiedzielismy się, że w muzyce... na koncertach jest ktoś, kto jest wielkim artystą i dyryguje - Pan lub Pani Dyrygent.

I stało się... cichutko wymkneli się z sali zabaw... przyszli artysci...











Jestem muzykantem, konszabelantem,
my muzykanci konszabelanci,
ja umiem grać,
my umiemy grać,
a na czym?

Na pianinie.
A pianino ino, ino,
a pianino ino, ino, a pianinio ino, ino,
a pianino bęc !

Na flecie.
A na flecie fiju,
fiju, a na flecie fiju, fiju,
a na flecie fiju,
fiju, fiju, fiju, fiu!

Na skrzypcach.
A na skrzypcach dylu, dylu,
a na skrzypcach dylu, dylu,
a na skrzypcach dylu dylu,
dylu, dylu, dyl!

Na trąbce.
A na trąbce trutututu,
a na trąbce trutututu,
a na trąbce trutututu,
trututututu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz